piątek, 26 grudnia 2025

dwudziesty szósty grudnia

Albo weźmy teorie spiskowe. Wczoraj zapoznałem się z tą, która "wyjaśnia" dziewiętnastowieczny "reset historii". Zgrabnie i prawie bez manipulacji opisuje zdarzenia z połowy dziewiętnastego wieku jako zorganizowaną akcję zmierzającą do odcięcia Ludzkości od jej kulturowego dziedzictwa, której celem miało być wyhodowanie nowych ludzi, łatwo sterowalnych i mało myślących. Symbolem tych działań miało być zniszczenie Tartarii, azjatyckiej krainy pielęgnującej starożytną myśl techniczną i kulturę. Zaniepokojony tym, że byłem o krok od wzięcia tych wynurzeń za dobrą monetę i prawie uwierzyłem w słowa lektora, który na tle prawdziwych obrazów i fotografii "udowadniał" coraz większe kocopoły, zacząłem grzebać w sieci. Zdrowy rozsądek i chłopski rozum, a też wyjaśnienia kolejnych naukowców rozłożyły teorię na wszystkie łopatki. Poczułem się tak, jak wtedy, gdy internetowego oszusta podającego się za moją Córkę, zapytałem: " jak ma na imię Twój pies?".

środa, 24 grudnia 2025

dwudziesty czwarty grudnia

 Jak co roku o tej porze cieszę się, że z każdym dniem będzie więcej światła. Pół roku tego dobrego. Radujmy się.

Zakupy na trzy dni, kiedy wszystko będzie zamknięte to poważna sprawa. Wczoraj wydałem ponad sześćdziesiąt złotych. Wygląda na to, że o niczym nie zapomniałem. Jaja, pomidory, papryka, cebula, czosnek, czerwona fasola w puszce, marchew, czerwony buraczek, śledzie w wanience, trzy ziemniaki, trzy butelki czerwonego wina. Obawiam się jednak, że przybiorę na wadze. Wesołych świąt.

tuż przed zachodem słońca

Wykres mojej wagi w funkcji czasu przekroczył 79 kg, a jeszcze nie wieczór. Ciekawość, jak będzie wyglądał w piątek? Na polu zimno, że psy ganiać więc wychodzę chyłkiem i ukradkiem. Siedzę i walę w komputer. Zamierzam przeczytać parę książek (jedną nawet w wersji papierowej), wyspać się do syta i dużo myśleć o przyszłości. A dupa rośnie.

piątek, 19 grudnia 2025

dziewiętnasty grudnia

 Znacie to uczucie, gdy zaczynacie czytać książkę, o której wiecie, że jest świetna i jakby cedzicie sobie po kilka stron aby przyjemności starczyło na dłużej? Tak właśnie mam teraz. dostałem pod choinkę Quo vAIdis Andrzeja Dragana i nie posiadam się z radości. Kiedyś było inaczej: rzucałem się w wir lektury i czytałem bez opamiętania i bez przerwy. Wiele wschodów słońca zastało mnie pogrążonego w lekturze. 

czwartek, 18 grudnia 2025

osiemnasty grudnia

 W sieci trwa zmasowany atak na takich jak ja, czyli spłacających kredyty. Wprawdzie nie łapią jeszcze za guzik, czy ubranie i nie wciągają ludzi do siedzib różnych kancelarii, ale obiecują tak ogromne złote góry, że zaczyna to być już nieprzyzwoite. Kilka dni temu, z ciekawości, wysłałem swoją umowę kredytową do najładniej prezentującej się instytucji. Wczoraj dostałem ofertę. Zapytałem więc co oni z tego mają i dostałem odpowiedź wymijającą. Z tą ofertą poszedłem do Banku. Moje wątpliwości zostały potwierdzone. Bank zwrócił mi, wynikającą z Sankcji Darmowego Kredytu, sumę jednak niższą od proponowanej przez innych oferentów. Teraz już wiem ile zarabiają atakujący. To musi być doskonały interes. Nie mam oczywiście nic przeciwko legalnym sposobom zarabiania pieniędzy tak samo jak przeciwko graniu na giełdzie. Jednak przymusu nie ma. W każdym razie ja nie czuję takiego przymusu.

niedziela, 14 grudnia 2025

czternasty grudnia

 Szalennie jestem ciekaw jak Minister Żurek pokieruje sprawą sfałszowanych wyborów. Czy po przeprowadzeniu dziewiętnastu śledztw i przeliczeniu głosów wystąpi do krajowej Komisji Wyborczej z prośbą o aktualizację wyników, czy od razu skieruje do Sądu sprawę o liczne przestępstwa przeciw wyborom? I brońboże nie do SN opanowanego przez przebierańców, tylko do dowolnego Sądu Powszechnego. Ale będzie awantura.

Przed zaśnięciem puszczam wodze fantazji. Ostatnio myślę o blokadzie Obwodu Królewieckiego. Cóż bowiem przeszkadza, aby zamknąć granice z Litwą i Polską, Zbombardować lotnisko w Królewcu i cieśninę koło Bałtijska? Ciekawość po jakim czasie ludzie tam mieszkający zapragną na przykład niepodległości, utworzenia nowego europejskiego państwa i przystąpieniu do Unii Europejskiej? Przy okazji mógłbym zrealizować jedno ze swoich marzeń, odbyć Podróż od Bałtijska do Kłajpedy przez całą Mierzeję Kurońską.

Przeczytałem dziś w Gazecie wywiad z Andrzejem Draganem o SI. Nie wiedzieć czemu czuję otuchę. Na wyciągnięcie ręki wyczujam ogromne szanse na wszystko. Nowe leki, nowe technologie itd. Może nawet życie wieczne, albo chociaż bardzo długie?

wtorek, 2 grudnia 2025

drugi grudnia

 Albo weźmy PESEL. Dziwię się ilekroć wypełniając jakiś formularz, w jednym poleceniu mam datę urodzenia, a w następnym pesel. Czy te formularze wymyślają Idioci?

 Odezwała się WDJ*) Ostroga. Zwykła wizyta w najbliższym sklepie zamieniła się w hardcorowy survival. Wyraźnie utykam i jednego kroku nie mogę zrobić bez skrzywienia ryja. Po drodze do sklepu mam Przychodnię z Rehabilitacją, która bardzo mi pomogła półtora roku temu. Zajrzałem tam wczoraj i dostałem termin za pół roku. Rozpacz.

Pomimo braku możliwości jedynej aktywności fizycznej masa spada.  Wczoraj zmierzyłem 77,8 kg. Wczoraj także powróciłem do budowy łóżka. Ciekawość, czy skończę je przed końcem roku?

Drażni mnie nadużywanie i używanie niewłaściwie słowa posiadać. Wczoraj przeczytałem gdzieś o tym, że jakiś bar posiada osiem stolików. WTF? Przecież posiadać cokolwiek może tylko Człowiek. A może się mylę?

*- w dupę jebana