piątek, 17 lipca 2026

siedemnasty lipca

 chwila wspomnień

To było w sześćdziesiątym roku. Ojciec zapakował mamę i mnie z bratem do pociągu. Wraz z nami jechał wszelki możliwy i niemożliwy sprzęt turystyczny i cztery rowery. Wysiedliśmy bladym świtem w Sandomierzu. Podczas podjazdu pod stromo pochylony sandomierski Rynek zepsuł się oczywiście mój rower. Potem była jazda. Niewielkimi etapami zmierzaliśmy na północ. Plan był taki, że mieliśmy dojechać do domu w Piastowie. Działo się. Nocowaliśmy w namiocie, gdzie mama kazała nam spać w śpiworach koniecznie w beretach. Były też noclegi w stodołach, ale i w chłopskich łóżkach. Raz ojciec wprosił się na nocleg w klasztorze w Świętej Katarzynie, gdzie siostrzyczki nakarmiły nas krupniczkiem i nie wzięły od nas ani grosza. W tejże Świętej Katarzynie mama wykonała przewrót w przód przez kierownicę roweru nieopatrznie używszy przedniego hamulca na ostrym zjeździe. Zwiedzaliśmy wszystko co się dało. W jednej wiosce Gospodyni zrobiła nam podpłomyki na drogę, a ich cudowny smak czuję do dziś. To były jedne z najlepszych wakacji w życiu.  

wtorek, 7 lipca 2026

siódmy lipca

 Albo weźmy czas i sposób jego pojmowania. Dla jednych to prosta zmierzająca w nieskończoność. Dla drugich płaszczyzna o nieznanych granicach. Dla trzecich trójwymiarowa nieskończoność. A dla mnie?- nie wiem. Wszystkim po trochu. A już sposób, w jaki traktujemy czas to skandal. Choć niby cenimy sobie czas, to jednak marnotrawimy go, przepuszczamy przez palce i nie podoba się nam jego nieuchronny upływ.   

Teraz o masie i diecie. Jem prosto i monotonnie. Wędzone tofu duszone z warzywami i jajka. Albo wędzona rybka duszona z warzywami i jajka. Flaszka kefiru ciemną nocą i tekturowe pieczywo z chrzanem. Kilka ząbków czosnku zagryzane kilkoma orzechami. I mimo to masa spada: wczoraj było 77,8. Może w końcu dobiję do siedemdziesiątki?                      

środa, 1 lipca 2026

pierwszy lipca

 Albo weźmy upały. Od blisko tygodnia prawie nie ruszam się z domu. Dużo śpię i prawie nie jem i chyba przez te okoliczności stwierdzam poważne ubytki masy ciała.

piątek, 26 czerwca 2026

dwudziesty szósty czerwca

 Albo weźmy pierwsze razy. Podobno coraz mniej mam takich zdarzeń przed sobą. Na przykład wczoraj, pierwszy raz przewracając się na nowym rowerze pękłem sobie żebro. Niby nic wielkiego, a przeszkadza, że trudno więcej. Doktor Gógiel mówi, że zrośnie się do czterech tygodni. Jak żyć, gdy każdy oddech przynosi ból?

wtorek, 16 czerwca 2026

szesnasty czerwca

Ciekawostka z czasów gdy byłem maszynistą na kolei. Wśród kolegów maszynistów istniała rywalizacja, który lepiej radzi sobie z hamulcem. Hamowanie pociągu to skomplikowana sprawa. Wystarczy pomyśleć jak wielka energia kinetyczna jest zgromadzona w obiekcie o masie, powiedzmy,. trzystu ton jadącym z prędkością stu kilometrów na godzinę. To nie w kij dmuchał, bo taką energią można, na przykład ogrzewać dom o powierzchni 100 m do sześciu godzin. Albo odpalić bombę lotniczą. Było takie wyzwanie, żeby w perony w Działdowie wjechać ze stówą i zatrzymać pociąg dokładnie na końcu peronu. Zrobiłem to tylko raz i dumny byłem aż do Gdyni.

wtorek, 9 czerwca 2026

dziewiąty czerwca

 Dziś, o wpół do ósmej, obudziła mnie policja. Panów było trzech, w tym jeden wyjątkowo niegrzeczny. Powiedział, że szuka kogoś i podał nazwisko poszukiwanego. Powiedziałem, że nie znam. Po jego pytaniu kto tu mieszka powiedziałem, że ja i przedstawiłem się. Potem spytał czy z kimś mieszkam i gdy zaprzeczyłem stwierdził. że słyszał głosy, jakobym z kimś rozmawiał. Nalegał by wejść i sprawdzić czy nie kłamię. Wpuściłem i mina mu się wydłużyła, bo oprócz mnie i bałaganu nie stwierdził nic podejrzanego. Zażądał mojego dowodu osobistego i przez telefon sprawdził mnie w policyjnej bazie danych. Minę miał coraz dłuższą, bo wciąż nie miał się do czego przyczepić. W końcu mówiąc do widzenia wyszedł. Ani przepraszam ani pocałuj mnie w dupę.Nie lubię takiej policji. Niby nic, ale do południa miałem podwyższone ciśnienie. Powinniśmy konieczne ustanowić domofon. 

Po południu wszystko się wyjaśniło. Koło piątej znów zaczęła się dobijać policja i wyjaśniła, że szuka domu pod numerem 2. Ja mieszkam w kamienicy pod numerem czwartym, więc o co kaman? Kiepskie kadry mają. Na kamienicy jak byk numer czwarty. Czytać nie umieją? nie odróżniają dwójki od czwórki? Rozpacz. 

sobota, 30 maja 2026

trzydziesty maja

 Albo weźmy pamięć muzyczną. Zważywszy wyjątkowo paskudne okoliczności przyrody przypominające raczej przełom października i listopada, a nie maja i czerwca, zacząłem liczyć ile muzyki mieści moja pamięć wewnętrzna. Przestałem gdy licznik przekroczył dwieście. To nie tylko piosenki, Rzekłbym, nawet, że piosenki są w mniejszości w moich przepastnościach. To są poważne fragmenty, albo i całe utwory takich ikon, jak Szopen, Bach, Mozart, Paganini, ale też ogromne ilości muzyk, o których nie mam pojęcia, kto je stworzył. Sam zresztą stworzyłem wiele nieznanych nikomu kawałków. Wszystkie elementy taj biblioteki potrafię odtworzyć w rozumie, na ryju, czy jakimkolwiek instrumencie. Problem mam z odtwarzaniem utworów, w których nie ma nakreślonej wyraźnie linii melodycznej i są one szeregiem akordów miłych dla ucha albo i nie i cudownie rozwiązujących się na końcu frazy. Potrafię pomyśleć takimi akordami, ale zagrać bez nut już niekoniecznie. Właściwie bez przerwy coś mi w duszy gra. Mam inne kawałki do zasypiania i inne do porannego rozruchu. Inne gdy jestem radosny i znów inne gdy ogarnia mnie depresja. Tak się zastanawiam: ile terabajtów muzyki mam zgromadzone w rozumie?

Przepuściwszy powyższe przez AI dostałem takie coś:

https://www.google.com/search?q=+Albo+we%C5%BAmy+pami%C4%99%C4%87+muzyczn%C4%85.+Zwa%C5%BCywszy+wyj%C4%85tkowo+paskudne+okoliczno%C5%9Bci+przyrody+przypominaj%C4%85ce+raczej+prze%C5%82om+pa%C5%BAdziernika+i+listopada%2C+a+nie+maja+i+czerwca%2C+zacz%C4%85%C5%82em+liczy%C4%87+ile+muzyki+mie%C5%9Bci+moja+pami%C4%99%C4%87+wewn%C4%99trzna.+Przesta%C5%82em+gdy+licznik+przekroczy%C5%82+dwie%C5%9Bcie.+To+nie+tylko+piosenki%2C+Rzek%C5%82bym%2C+nawet%2C+%C5%BCe+piosenki+s%C4%85+w+mniejszo%C5%9Bci+w+moich+przepastno%C5%9Bciach.+To+s%C4%85+powa%C5%BCne+fragmenty%2C+albo+i+ca%C5%82e+utwory+takich+ikon%2C+jak+Szopen%2C+Bach%2C+Mozart%2C+Paganini%2C+ale+te%C5%BC+ogromne+ilo%C5%9Bci+muzyk%2C+o+kt%C3%B3rych+nie+mam+poj%C4%99cia%2C+kto+je+stworzy%C5%82.+Sam+zreszt%C4%85+stworzy%C5%82em+wiele+nieznanych+nikomu+kawa%C5%82k%C3%B3w.+Wszystkie+elementy+taj+biblioteki+potrafi%C4%99+odtworzy%C4%87+w+rozumie%2C+na+ryju%2C+czy+jakimkolwiek+instrumencie.+Problem+mam+z+odtwarzaniem+utwor%C3%B3w%2C+w+kt%C3%B3rych+nie+ma+nakre%C5%9Blonej+wyra%C5%BAnie+linii+melodycznej+i+s%C4%85+one+szeregiem+akord%C3%B3w+mi%C5%82ych+dla+ucha+albo+i+nie+i+cudownie+rozwi%C4%85zuj%C4%85cych+si%C4%99+na+ko%C5%84cu+frazy.+Potrafi%C4%99+pomy%C5%9Ble%C4%87+takimi+akordami%2C+ale+zagra%C4%87+bez+nut+ju%C5%BC+niekoniecznie.+W%C5%82a%C5%9Bciwie+bez+przerwy+co%C5%9B+mi+w+duszy+gra.+Mam+inne+kawa%C5%82ki+do+zasypiania+i+inne+do+porannego+rozruchu.+Inne+gdy+jestem+radosny+i+zn%C3%B3w+inne+gdy+ogarnia+mnie+depresja.+Tak+si%C4%99+zastanawiam%3A+ile+terabajt%C3%B3w+muzyki+mam+zgromadzone+w+rozumie%3F&sca_esv=76ead4a9554419b7&sxsrf=ANbL-n4cRH3u8GXWk-bne72Etn7dh39Nzw%3A1780139790314&source=hp&ei=DscaaoHuEJShwPAP05uhUQ&iflsig=AFdpzrgAAAAAahrVHkLWAbfOJBetfHy066te8L4YoxKF&udm=50&ved=0ahUKEwiBrea-8eCUAxWUEBAIHdNNKAoQ4dUDCCM&uact=5&oq=+Albo+we%C5%BAmy+pami%C4%99%C4%87+muzyczn%C4%85.+Zwa%C5%BCywszy+wyj%C4%85tkowo+paskudne+okoliczno%C5%9Bci+przyrody+przypominaj%C4%85ce+raczej+prze%C5%82om+pa%C5%BAdziernika+i+listopada%2C+a+nie+maja+i+czerwca%2C+zacz%C4%85%C5%82em+liczy%C4%87+ile+muzyki+mie%C5%9Bci+moja+pami%C4%99%C4%87+wewn%C4%99trzna.+Przesta%C5%82em+gdy+licznik+przekroczy%C5%82+dwie%C5%9Bcie.+To+nie+tylko+piosenki%2C+Rzek%C5%82bym%2C+nawet%2C+%C5%BCe+piosenki+s%C4%85+w+mniejszo%C5%9Bci+w+moich+przepastno%C5%9Bciach.+To+s%C4%85+powa%C5%BCne+fragmenty%2C+albo+i+ca%C5%82e+utwory+takich+ikon%2C+jak+Szopen%2C+Bach%2C+Mozart%2C+Paganini%2C+ale+te%C5%BC+ogromne+ilo%C5%9Bci+muzyk%2C+o+kt%C3%B3rych+nie+mam+poj%C4%99cia%2C+kto+je+stworzy%C5%82.+Sam+zreszt%C4%85+stworzy%C5%82em+wiele+nieznanych+nikomu+kawa%C5%82k%C3%B3w.+Wszystkie+elementy+taj+biblioteki+potrafi%C4%99+odtworzy%C4%87+w+rozumie%2C+na+ryju%2C+czy+jakimkolwiek+instrumencie.+Problem+mam+z+odtwarzaniem+utwor%C3%B3w%2C+w+kt%C3%B3rych+nie+ma+nakre%C5%9Blonej+wyra%C5%BAnie+linii+melodycznej+i+s%C4%85+one+szeregiem+akord%C3%B3w+mi%C5%82ych+dla+ucha+albo+i+nie+i+cudownie+rozwi%C4%85zuj%C4%85cych+si%C4%99+na+ko%C5%84cu+frazy.+Potrafi%C4%99+pomy%C5%9Ble%C4%87+takimi+akordami%2C+ale+zagra%C4%87+bez+nut+ju%C5%BC+niekoniecznie.+W%C5%82a%C5%9Bciwie+bez+przerwy+co%C5%9B+mi+w+duszy+gra.+Mam+inne+kawa%C5%82ki+do+zasypiania+i+inne+do+porannego+rozruchu.+Inne+gdy+jestem+radosny+i+zn%C3%B3w+inne+gdy+ogarnia+mnie+depresja.+Tak+si%C4%99+zastanawiam%3A+ile+terabajt%C3%B3w+muzyki+mam+zgromadzone+w+rozumie%3F&gs_lp=Egdnd3Mtd2l6It4JIEFsYm8gd2XFum15IHBhbWnEmcSHIG11enljem7EhS4gWndhxbx5d3N6eSB3eWrEhXRrb3dvIHBhc2t1ZG5lIG9rb2xpY3pub8WbY2kgcHJ6eXJvZHkgcHJ6eXBvbWluYWrEhWNlIHJhY3plaiBwcnplxYJvbSBwYcW6ZHppZXJuaWthIGkgbGlzdG9wYWRhLCBhIG5pZSBtYWphIGkgY3plcndjYSwgemFjesSFxYJlbSBsaWN6ecSHIGlsZSBtdXp5a2kgbWllxZtjaSBtb2phIHBhbWnEmcSHIHdld27EmXRyem5hLiBQcnplc3RhxYJlbSBnZHkgbGljem5payBwcnpla3JvY3p5xYIgZHdpZcWbY2llLiBUbyBuaWUgdHlsa28gcGlvc2Vua2ksIFJ6ZWvFgmJ5bSwgbmF3ZXQsIMW8ZSBwaW9zZW5raSBzxIUgdyBtbmllanN6b8WbY2kgdyBtb2ljaCBwcnplcGFzdG5vxZtjaWFjaC4gVG8gc8SFIHBvd2HFvG5lIGZyYWdtZW50eSwgYWxibyBpIGNhxYJlIHV0d29yeSB0YWtpY2ggaWtvbiwgamFrIFN6b3BlbiwgQmFjaCwgTW96YXJ0LCBQYWdhbmluaSwgYWxlIHRlxbwgb2dyb21uZSBpbG_Fm2NpIG11enlrLCBvIGt0w7NyeWNoIG5pZSBtYW0gcG9qxJljaWEsIGt0byBqZSBzdHdvcnp5xYIuIFNhbSB6cmVzenTEhSBzdHdvcnp5xYJlbSB3aWVsZSBuaWV6bmFueWNoIG5pa29tdSBrYXdhxYJrw7N3LiBXc3p5c3RraWUgZWxlbWVudHkgdGFqIGJpYmxpb3Rla2kgcG90cmFmacSZIG9kdHdvcnp5xIcgdyByb3p1bWllLCBuYSByeWp1LCBjenkgamFraW1rb2x3aWVrIGluc3RydW1lbmNpZS4gUHJvYmxlbSBtYW0geiBvZHR3YXJ6YW5pZW0gdXR3b3LDs3csIHcga3TDs3J5Y2ggbmllIG1hIG5ha3JlxZtsb25laiB3eXJhxbpuaWUgbGluaWkgbWVsb2R5Y3puZWogaSBzxIUgb25lIHN6ZXJlZ2llbSBha29yZMOzdyBtacWCeWNoIGRsYSB1Y2hhIGFsYm8gaSBuaWUgaSBjdWRvd25pZSByb3p3acSFenVqxIVjeWNoIHNpxJkgbmEga2_FhGN1IGZyYXp5LiBQb3RyYWZpxJkgcG9tecWbbGXEhyB0YWtpbWkgYWtvcmRhbWksIGFsZSB6YWdyYcSHIGJleiBudXQganXFvCBuaWVrb25pZWN6bmllLiBXxYJhxZtjaXdpZSBiZXogcHJ6ZXJ3eSBjb8WbIG1pIHcgZHVzenkgZ3JhLiBNYW0gaW5uZSBrYXdhxYJraSBkbyB6YXN5cGlhbmlhIGkgaW5uZSBkbyBwb3Jhbm5lZ28gcm96cnVjaHUuIElubmUgZ2R5IGplc3RlbSByYWRvc255IGkgem7Ds3cgaW5uZSBnZHkgb2dhcm5pYSBtbmllIGRlcHJlc2phLiBUYWsgc2nEmSB6YXN0YW5hd2lhbTogaWxlIHRlcmFiYWp0w7N3IG11enlraSBtYW0gemdyb21hZHpvbmUgdyByb3p1bWllPzINECMY8AUYngYY6gIYJzINECMY8AUYngYY6gIYJzINECMYngYY8AUY6gIYJzINECMY8AUYngYY6gIYJzINECMY8AUYngYY6gIYJ0iHJ1DTFFjTFHAAeACQAQCYAccEoAHHBKoBAzUtMbgBA8gBAPgBAvgBAZgCAaAC1gSoAgWYA9YEkgcDNC0xoAfWEbIHAzQtMbgH1gTCBwMzLTHIBwqACAE&sclient=gws-wiz&aep=107&cs=0&mstk=AUtExfDGEpTPaPNiiOvi4_k0jti8oV-3H_4Fih0jgohrSC4Rvn3WCezGKo3M1AXmg2cZ9-pZYEpNGzIjY6RZfOocCyKeMiLrN-OMRwQElLOQIAGyjDm2SlhyLY77OUL9B0esnrLCVQoxGEY37J0Vc6ye1SIzjaaeKqTINXr4uK-xnPz_--NwlDyNuKZe9nSsifwZorqHQGoeSZAFp4j8B_BHOikSS_6ZC9B0IPX3FiqegW5D3uqho_GBCG0PGyB-QwxElRJ89ErLL_8liA&csuir=1&mtid=Fccaar-FIuKPxc8P4rq32Q0