sobota, 2 maja 2026

drugi maja

 Już w połowie maja w sumie mojego kredytu do spłacenia, pojawi się jedynka z przodu. Dobrze idzie. Mam już pewność, że w połowie przyszłego roku pozbędę się tego garbu i zacznę żyć tak, jak zawsze chciałem. Podróżować, podróżować i podróżować. Wracają też myśli o emigracji do ciepłych krajów. Podobno najtańsze jest życie w Portugalii. Można wynająć mieszkanie za 500€ czyli jakieś 1700 zł i za trzy pozostałe tysiące żyć jak król na portugalskiej wsi lub w małym miasteczku. Jak będzie - zobaczymy. Zdrowie jest, kasa jest, więc czego miałoby mi brakować?